Niestety dla "rozsądnych" takie podejście to przejaw odklejenia. Płacze, że nie ma zmienników, że wszyscy słabi, a tu się okazuje, że da się. To znowu pajac wymyśla, że to nie my dobrzy tylko przeciwnik słaby. Z którą ligą odpadliśmy w zeszłym roku?
Żeby dobrze grać to trzeba w siebie wierzyć, a nie szukać durnych wymówek jeszcze przed meczem.
MaLk napisał(a):

|
No nie wiem. Drozd pewnie napisze, że nie dobili przeciwnika i nie zapier*alali na maksa przez cały mecz. Tylko 5:0, skandal!
|
Nie widziałem meczu, ale jak przy 5:0 zaczęli wyprawiać to co w Mielcu swego czasu. To oczywiście że skandal

.