krysztal napisał(a):

|
Wystarczy że czytałem poprzednie.Tobie nagle powiało z zachodu i zaczynasz "na siłę" przypierdalać się do Brzęczka,tak jakby w tym meczu zrobił coś czego nie robił wcześniej. Jak przed każdym meczem przygotował sobie dupochron bo wiadomo-mocna liga,każdy może wygrać z każdym, doświadczony przeciwnik.To samo bredził po meczu a w trakcie tradycyjnie skakał przy linii jakby go mrówki oblazły i kompletnie nie wiedział jak zareagować na to co dzieje się na boisku.Odkąd jest w Wiśle nie zagraliśmy całego dobrego meczu,dwóch równych połówek więc nie za bardzo rozumiem twoje zdziwienie tym co się odjebało w Głogowie.Sędzia się zamotał,piłka pechowo odbiła,przeciwnik przyaktorzył i tyle z tych niby wypracowanych,niby schematów.Jak się wyniki pozostawia na łasce losu to tak to sie kończy
|
Mozesz napisać jeszcze raz tylko zawęzić tekst? Za dużo czytania
Niniejszym wpisem udowodniłeś że wedle Twojego punktu widzenia najlepiej by Wisła przegrywała i zwolniła Brzeczka, bo a nuz musiałbyś za coś go pochwalić.
To nas różni.
Nigdy się nie mianowalem obrońca Brzeczka i daleko mi do tego. Tak samo jak daleko do krytyki dla samej krytyki co tutaj wiele osób uprawia.
Widać to po wpisach po wygranych meczach.