wolfy napisał(a):

|
Takie są koszty posiadania nowego zespołu, w dodatku z nadmiarem młodych piłkarzy. I to i to jest skutkiem finansów, nie decyzji kogokolwiek w klubie.
|
Uważam że "coś" się stało w szatni, że drużyna potrafiła przez 30 min 1 połowy się świetnie bronić i wychodzić z kontrami, a w 2 połowie zupełnie im odcięło tlen oraz stracili koncepcje gry.
Przygotowanie fizyczne czy ustawienie zespołu grając w osłabieniu nie jest kwestia finansów, a działań trenera.
Chciałbym usłyszeć że Brzęczek ma sobie cokolwiek do zarzucenia po tym meczu .