stary dziad napisał(a):

A w mojej ocenie Fernandez popełnił tylko błąd.
Tak patrząc po ludzku, zachował się jak prawdziwy facet i odpłacił temu tuptaczowi( czy jakoś tak) za ewidentne chamstwo. Oczywiście pełna zgoda że w swojej reakcji nie uwzględnił kontekstu iż trwa właśnie mecz w którym jest zawodnikiem...
Jakby nie było , na razie jest remis . Jeden mecz nam Fernandez wygrał, jeden przegrał. Zakładam, że na koniec sezonu jego bilans wyjdzie na zdecydowany plus
|
Ale gdyby nie zachowywał się jak idiota to wyszedłby na dużo większy plus. To nie takie trudne. Tylko trzeba mieć świadomość odpowiedzialności za wynik, a u nas tak sobie gramy, raz wygramy raz przegramy...