Jaroo1 napisał(a):

Można już się silić na pierwsze większe podsumowania Wisły w I lidze i Brzęczka w I lidze. Póki co nie pokazaliśmy wiele, wygrywaliśmy najczęściej fartownie, teraz karta się odwróciła i przegrywamy pechowo. Wiadomo było, że na farcie ciągle nie będziemy jechać, teraz to co było na początku sezonu się odwróciło, to my mamy jakieś czerwone kartki, tracimy z karnych gole, sędzia w uja przygra, sami zrobimy jakieś babole itd
Także niestety po początkowej euforii już powoli sladu nie ma, zaczyna to wszystko wyhamowywać i widać co raz więcej minusów. Nie mamy ławki rezerwowych, nie mamy zbyt wiele pomysłów na gre i jesteśmy nieskuteczni.
|
Mamy jedno,gen przegrywu,atom minimalizmu którego mimo wymiany tabunu piłkarzy nie udaje się pozbyć.I za ten minimalizm to my jeszcze nie raz zapłacimy.Teraz stawka nie była jakoś szczególnie wysoko,mecz ligowy i sporo jeszcze do ugrania ale jak nam wpadną jakieś baraże to my je jesteśmy wstanie prze.......ić w 90 minucie finałowego meczu