aNouc napisał(a):

|
Najbardziej wkvrwa fakt, że Tychy i Chrobry byli drużynami dużo słabszymi od Wisły, do momentu dwóch irracjonalnych i patologicznych sytuacji - samobój Żyry w Tychach oraz wylotka Fernandeza w Głogowie, po tych dwóch sytuacjach, Wisła zaczęła siadać, wszystko się posypało, a prezenty od Żyry i Fernandeza wykorzystali rywale i w głupi sposób Wisła straciła 6 punktów.
|
Ja uważam, ze Wuja tez nie pomógł - czekał ze zmianami za długo. Trzeba było wg mnie na drugą połowę wejść bez napastnika (od 60 minuty oddychał rękawami) przesunąć Żyro na środek, poźniej wpuścić Bashę i próbować przesuwać.