Drozd napisał(a):

Nie ważne kto jest. Tylko jak gra. Plewka akurat dobrze.
Natomiast ktoś słusznie zauważył że przez 25 minut pierwszej połowy tez graliśmy w 10 i jakoś to wyglądało. Poszli na przerwę i wyszła inna drużyna. Bez jakiejkolwiek ochoty do gry. Duda podchodzi wyżej to się drą z ławki żeby wracał. A jak wdupcyli na 2:1 to Brzęczek patrzy na zegarek. Dramat.
Natomiast bramka dla nas i zagranie z pierwszej do Fernandeza to zalążki tego o co chodzi. Efekt jest natychmiastowy, tylko trzeba odwagi...
|
noo panie drozd - z Plewka tos mi poprawil humor , naprawde