|
Głupia, a nawet chamsko stronnicza decyzja tego niby sędziego, ustawiła mecz.
Fernandez słusznie czerwona, choć widziałem takie kopania się rywali w parterze, które sędziowie puszczali.
Ale ze ten cham Tupaj też nie dostał czerwonej kartki to zakrawa o konieczność skierowania sędziego i sędziów na Varze na badania wzroku, albo od razu do prokuratury we Wrocławiu.
Gralibyśmy pewnie 10 na 10 i nie sądzę, żebyśmy ten mecz przegrali.
Z drugiej strony Brzęczek zapomniał, że można zmieniać piłkarzy.
W II połowie Rodado tylko chodził i nie stanowił nie tylko zagrożenia, ale nawet nie pomagał w obronie.
Podobnie po 60 minuty zgasł Młyński. Tak więc rywal zyskiwał coraz większą przewagę.
Jednak nawet nie za bardzo było kogo wprowadzić.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|