|
Dobry trener jest wtedy kiedy potrafi wykorzystać dobrego zawodnika, niezależnie czy jest wysoki czy niski. Mówisz coś o systemie Guli, krakowskiej piłce itd. My po prostu mieliśmy grać w piłkę, zwyczajnie, a nie tylko przeszkadzać i wykopywać do przodu jak zwykle bywa w ekstraklasie. Mieliśmy do tego i odpowiedni skład i odpowiedniego trenera. Jedyne czego nie było to motywacji i mobilizacji, po każdym kolejnym zawalanym meczu, trwała sielanka. Nikt nie miał pretensji, wszystko szło zgodnie z planem, nawet już za Brzęczka mimo kolejnych wtop, panował spokój grabarza. Tak jest u nas odkąd rządzi Trio. Nie ma ciśnienia na wynik, nawet teraz dopiero nowy prezes określił jasno że celem jest awans już. Wcześniej tylko asekuranctwo i usprawiedliwianie ewentualnych niepowodzeń zanim jeszcze nastąpią. Z takim podejściem trudno o podnoszenie poziomu.
Oby nowy prezes przyniósł konkret,choćby w sferze deklaracji. Od czegoś trzeba zacząć...
|