Drozd napisał(a):

A Kliment wszedł do Ligi Mistrzów czy nie wszedł? Strzelił bramkę na awans, czy nie?
Kolejny który od nas odchodzi i zaczyna grać.
Faktycznie, Gula doszedł z DAC do trzeciej rundy kwalifikacji ligi konferencji czyli dalej niż Lechia i Pogoń. Tylko u nas mu nie poszło dziwnym trafem.
Jakbym napisał że Gula ma na imię Roman to też byś dostrzegł niezmiernie istotną pomyłkę ... a meritum wypieramy.
Gratulacje.
|
Nikt Klimentowi nie zabraniał grać na miarę swoich możliwości w Wiśle. Chłop grał jak ostatnia łamaga. Nie wiem czy to wina trenera, jego podejścia do zawodu, a może po prostu postawił u buka duże pieniądze na spadek Wisły. W każdym razie nie sprawdził się tutaj tak, jak prawie cały czeski zaciąg.
To, że teraz dwa razy kopnął prosto piłkę, nic w moich oczach nie zmienia. Popatrz ilu starych "wyjadaczy" pozbyliśmy się w lecie i jakoś sobie w tej pierwszej lidze radzimy. Rozpłakusiany Frydrych, który swoją grą walnie przyczynił się do spadku, zgrana płyta Sadlok, który w pojedynkę przegrał nam z 2-3 spotkania, Skvarka, który miał może z 2 udane mecze w sezonie. Nie chcę bronić ani Guli, ani Brzęczka, ale trafili na zblazowanych typów bez jaj i krzty woli walki.