Karherop napisał(a):

W ostatnim sezonie nasz spadek/utrzymanie można było rozpatrywać w kategoriach pecha/szczęścia, ale tylko dlatego że w lidze były ekipy które grały równie dużą kaszanę jak my - wystarczy wspomnieć choćby o Śląsku który wygrał 1 mecz na wiosnę, czy Stali Mielec która gdyby nie wygrana na naszym terenie też by spadła.
Sytuacja natomiast w której balansujemy na krawędzi i jedziemy z poziomem w dół nie można zwalić na pech/szczęście. To był szereg złych decyzji, przy czym to nie same transfery problemem, a ludzie pociągający sznurki i zarządzający ta drużyna.
A młodzi się ogarną. Młyński, Plewka, Grucha, Starzyński będą lepsi za rok, niż rok temu. Oczywiście, zawsze można ich odpalić i szukać kolejnych, ale scenariusz w którym będziemy tego żałować jak z Uryga jest wielce prawdopodobny
|
Niestety patrząc na "rozwój" Plewki i Szarzyńskiego to nie mam pewności, a nawet przekonania, że będą lepsi niż byli. W pozostałych dwóch przypadkach z resztą wiele lepiej nie jest.