wolfy napisał(a):

Rodado to inny przypadek niż ligowy drewniak.
Zrozum, że naszym celem jest awans a nie wychowywanie jakiegoś drewniaka który potem będzie się błąkał między drugą ligą a strefą spadkową pierwszej. Wychowywanie stopera kosztuje punkty, czego przykładem jest chociażby Szota. Punkty których może nam zabraknąć, a to by była tragedia dla klubu.
Niech nasi młodzi, zajebiście na pewno zdolni stoperzy katują kluby w niższych ligach.
Mamy dwóch stoperów, nie liczę młodych celowo, czy to będzie Francuz czy Eskimos - kolejny już doświadczony stoper jest niezbędny. NIE oszczędza się na bramkarzu ani stoperach jeśli nie chce się być dostarczycielem punktów.
|
Ale my jesteśmy w NIŻSZEJ LIDZE.
Poza tym dlaczego tylko dwóch? Jest Uryga, jest Balta jak już narzekasz na młodych.
I cały czas rozmawiamy o środkowym obrońcy nr 3, który nie poszalał u Guli, a i w przegranym meczu z Tychami grał 90 minut.
Czasami trzeba szacować ryzyko. Co prawda ryzyko rozwalenia się znów Colleya jest dość wysokie to jednak szansa, że damy radę go zastąpić jest również niezerowa.
A jak sobie klub operacyjnie nie poradzi to będzie duży problem.