Drozd napisał(a):

Wiadomo że to jest główny cel... i nikt z tym nie dyskutuje...
Natomiast skoro mamy młodych chłopaków żądnych gry i uczenia się piłki, to dlaczego nie wykorzystać tego roku gry z ogórami do stworzenia fajnej, pomysłowo grającej drużyny. Drużyny której po awansie nie trzeba zmieniać w 80% bo grać w piłkę nie potrafi. Tylko wystarczy ją uzupełnić i już będzie w stanie golić Mielce czy Warty w ekstraklasie. Ale do tego trzeba trenera, bo Brzeczek który od pierwszej konferencji trzęsie portkami przed pierwsza ligą, zupełnie się nie nadaje.
...
|
Ale ja nie twierdzę, że nie trzeba. W innym temacie nawet napisałem, że mamy na środek obrony jeszcze:
Alana Urygę - ponoć już niedługo,
Kacpra Skrobańskiego (18)
Jakuba Niewiadomskiego (20)
Dawida Szota (21)
a przede wszystkim Ivana Baltę.
Skoro nasz atak się teraz zmieni:
Angel
Momo/nowy Hiszpan-Fernandez-Żyro
ew.
Żyro-Fernandez-Pereira
to Duda przechodzi na def. pomocnika, co było grane właśnie w meczu ze Skrą.
A do pary masz: Plewkę, Bashę i Szywacza
Mi to aż tak źle nie wygląda, nawet zakładając, że Ivan się będzie często kartkował. Trzeba go tylko uczulić, że nie fauluje się w polu karnym

I unikać sytuacji gdy Colley ma kontuzję, a Balta pauzuje za kartki.