|
Jak nie ma gry zespołowej to zawsze jest trudno coś ugrać, albo nie ma miejsca bo przeciwnik się cofnął, albo jest panika bo podszedł wyżej i zaraz strata albo wybijanie na pałę. Wyniki mamy dobre bo walczymy i mamy dwa razy lepszych piłkarzy niż reszta tych z którymi dotychczas graliśmy.
Gdybyśmy mieli ogarniętego trenera to można by przez ten rok stworzyć fajnie grającą drużynę, która taką Skrę na wiosnę wiozłaby 6:0 i do ligi wchodziłaby pewna siebie. A tak trzeba się cieszyć bo w każdej chwili może być gorzej...
|