Nie wiem jak z Dudą ale jego menadżer to zwykły śmieć, który uciekał przed karą za korupcję za granice.
Potem coś bełkotał o tym, że mu wstyd i, że jakiś tam medal w związku z korupcją wyrzucił do jeziora bo mu ciążył ale pieniądze za premii oczywiście już mu nie przeszkadzały

.