Najważniejsze, że gorszy od swojego rywala na tej pozycji nie będzie, bo... nie ma takiego

Nie ma co się napalać, że to drugi Carlitos. Po prostu liczę na fajną grę w trójkącie Rodado - Fernandez - Duda. Jeśli faktycznie tak będzie, to będziemy przerastać tę ligę o dwie półki, bo tutaj każdy zespół przeciw nam broni się w 11, więc dośrodkowania ze skrzydeł w pole karne, gdzie jest nas 2 razy mniej niż przeciwników, nie mają większego sensu. Trzeba właśnie środkiem, szybką klepką i prostopadłymi podaniami sobie robić okazje. W meczu ze Skrą zrobiliśmy taką akcję i od razu obronćy się pogubili i sfaulowali Fernandeza w polu karnym.