Drozd napisał(a):

|
Mówiąc o farcie miałem na myśli podanie Jarocha, które było kopnięciem na pałę zamiast podaniem do jednego z dwóch naszych którzy byli w polu karnym. Głowy nie podniósł, to odróżnia piłkarza od kopacza, takich odruchów uczą w młodzikach.
|
No nie wiem, chyba jednak coś tam popatrzył
Mam wrażenie że to już takie przypieprzanie się na siłę