|
Nikt nie rzuci za Rodado nawet 1 mln euro po kilku miesiącach gry w 1 lidze. Zresztą, nie sądzę że wejdzie z buta w ligę bez znajomości partnerów, ich zachowań, taktycznych założeń. Fernandeza też nikt nam specjalnego nie wyciągnął, choć były ku temu obawy.
Kilka lat temu bodajże ŁKS miał swojego hiszpańskiego kozaka Dani Ranlmireza który przerastał ligę i dopiero po weryfikacji w ekstraklasie ktoś był skłonny za niego zapłacić.
A już nawet nie mówię o klubach zagranicznych. Tam nikt nie patrzy na polską 1 ligę.
|