ciacho napisał(a):

|
Liczyłem, że Duda z Fernandezem poklepią ładnie razem w środku, jakieś prostopadłe podania będą, ale nic takiego nie miało miejsca. Generalnie męczymy bułe, ale najważniejsze 3 punkty.
|
Przy takim zagęszczeniu i krótkim kryciu do 40 metra to tam w zasadzie nic specjalnego nie pograli. Duda z kolei musiał się mocno cofać i być więcej pod gra w odbiorze. Dobrze mu zrobią też takie spotkania. Niech się rozwija.
Skra dzisiaj była niesamowicie słaba. Spośród wszystkich dotychczasowych spotkań, chyba pierwszy rywal który nawet po stracie bramki niespecjalnie rzucił się do ataku. Zupełnie tak jakby ich celem było 0-0 albo nic. Bardzo mocno wycofani.
Fajny mecz Wachowiaka i Młyńskiego, z chłopaków aż kipi energia.
Na drugim biegunie Cisse - nie wierzę że nie ma jakiegos zapisu o minutach do rozegrania.