s1mone napisał(a):

Pierwszy mecz sezonu, którego nie oglądałem i od razu 3 bramki, garbate szczęście 
Jest gdzieś jakiś skrót do obejrzenia?
|
Nie ma specjalnie nic ciekawego do oglądania.
Gra raczej kiepska.
- Kiedy rywal się broni autobusem przed polem karnym nie potrafimy tego sforsować i męczymy bułę, a rywal ma kontry, które są groźniejsze od naszych ataków.
Pierwsza bramka z karnego - dobrze, że Myć zdecydował się na analizę VAR, bo równie dobrze mogłoby karnego nie być.
Swoją drogą, skoro nie potrafimy grać atakiem pozycyjnym to powinniśmy więcej strzelać zza pola karnego i szukać faulów pod polem karnym, albo w nim.
- Kiedy rywal gra z kontry, albo przegrywając dwiema bramkami otwiera się i zaczyna grać do przodu też sobie słabo radzimy, choć teoretycznie powinno być łatwiej.
Pozytyw to jednak trzy bramki dla nas i trzy punkty też dla nas.
Rozumiem jednak, że nawet jak na I ligę gramy drugim składem.
Czy jednak obecność Balty i Colleya coś zmieniłaby w rozgrywaniu piłki? Chyba nie.
Być może pomogłaby obecność Bashy i Pereiry (no i nowego napastnika - zobaczymy, co jest wart).
Być może obecność Ondraska w polu karnym i Urygi (jednak w Płocku trochę się w polu karnym rywala przydawał).
O Kubie nie wspomnę, bo on już chyba nie ma szans na poważny powrót. Obym się mylił, bo życzę mu jak najlepiej.