Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

ale farciarzu.2 (forum pasy) , dobrze wiesz ze takiej wyliczanki nie bedzie , bo u nas grupy decyzyjne żyją z trio za pan brat to po 1
a po drugie , to śmiech troche mnie ogarnia , bo fajnie byłoby mieć takie problemy jak Lech
wyliczyli Rząsie nieudane transfery , a sami sie zaorali szmatą obok , z której wynika że udanymi transferami klub to nadrobił z nawiązką
|
Bardziej niż sytuacja w Lechu, marność naszych władz obrazuje cytat z Cupiała czy Kasperczaka.
NAWET PO WEJŚCIU DO LM CELEM BĘDZIE WYGRYWANIE !!!
Teraz trener liczy punkty do utrzymania w pierwszej lidze. Trudno bardziej się zeszmacić...
To oni swoim minimalizmem i brakiem ambicji plują na Wisłę najbardziej.
A klakiernia zawsze znajdzie wytłumaczenie, więcej, "udowodni" że musimy być jak rozlatująca się szopa, bo do załatania dziur w dachu i ścianach cieśla potrzebuje cyprysów, a stać nas jedynie na sosnowe deski.
Każdy kto wspomni że sosnową dechą czy gątem też można dziury połatać to oszołom. Bo przecie nasz cieśla wyniki ma tylko w cyprysie, sosna w jego rękach krzywi się i wypacza. To nie jego wina tylko sosny.