Manhunt. napisał(a):

|
Ale Ty rozumiesz, że to Cupial podjął taką decyzję o zostawieniu klubu? Jakby mu tak zależało na klubie to nie sprzedałby klubu oszustowi.
|
Liczysz na to ze ten nawiedzeniec Koallik to zrozumie? Zrozumie że to Cupiał pozbył się swojej zabawki kiedy ta była zbyt droga w utrzymaniu, a w tamtym czasie Tele-Fonika miała olbrzymie problemy finansowe i długi bankowe? To była decyzja Cupiała i tylko jego decyzja (pod wpływem banków, owszem ale jego)
Dlatego uważam koalika za albo:
1. Albo prowokatora parchatego który wodzi za nos naszych forumowych frustratów (inteligentnego i przebiegłego w swojej misji) bo sprzedaje im kity które miło im słyszeć - typu mogliśmy być w LE i MP na kolejne lata ale źli "kibole" pogonili dobrodzieja Cupiała a socios to samo zło itd
2. Albo kompletnie oderwanego od rzeczywistości mitomana który sprzedaje głupoty z cyklu - źli kibole przegonili Cupiała... bez względu na ELEMENTARNE fakty
(Kiedy ten sam wyrzucił Wisłę do śmieci jak zabawkę gdy kasa się kończyła)
Co jest prawdą nie wiem. Ale przypuszczam że to 1. No aż takim cymbałem jednak ciężko być.