|
Co do powyższego to jak mamy coś budować skoro nie zatrudniamy profesjonalistów do klubu? Jak taki Głowacki czy Brożek mają wiedzieć czy ktoś sie nadaje do klubu i czy z takiego piłkarza będą ludzie skoro nie mają od kogo się tego uczyć? Prezesem została znowu osoba nieobyta w świecie sportu, której trzeba dać czas (którego zbytnio nie mamy), żeby mógł "uczyć się" na błędach i wyciągać wnioski. Nie wiemy kto w klubie pociąga za sznurki i czy nowy prezes będzie miał coś do gadania. Wolałbym, żeby Brzeczek skupił sie na trenowaniu, nauce młodych i rozpracowywaniu przeciwników niż szukał "super talentów". Nie ma też ciągle tłumaczyć prostych błędów ich wiekiem bo albo ktoś sie nadaje do tego sportu albo nie. Nikt nie wyciągnął wniosków ze spadku, nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. 3 Miesiąc szukamy napastnika, pościągaliśmy piłkarzy którzy ostatnie lata często łapali kontuzje, prawie na każdą pozycje potrzebujemy wzmocnień. Troche się nie zgodzę z tym, że przez brak kasy mieliśmy taki szrot w składzie bo ja tu jednak bardziej winiłbym brak odpowiednich ludzi do transferów. Przyjdzie jakiś nowy grajek i jego nieudolność będą tłumaczyli brakiem treningów z drużyną.
|