doktor granat napisał(a):

|
Mnie się marzy żebyśmy znaleźli swojego Papszuna. Tacy goście na pewno są gdzieś niżej albo np. w tej chwili są asystentami kogoś. Ale żadnego nazwiska nie podam bo nie śledzę uważnie tego całego dziadostwa zwanego polską piłką ligową-szkoda mi czasu.
|
Wszystkim się nowy Papszun marzy ale problem w tym, że Papszun jest tylko jeden.
To co się powinno robić to analizę dlaczego się mu udało i jak to powtórzyć w innych klubach.