Elendil napisał(a):

Hugi ma raptem 27 lat, nigdy nie miał kontuzji, w każdym sezoni grał po kilkadziesiąt meczów. Jaka jest szansa, że akurat przez te kilka tygodni złapie kontuzje?
Dodatkowo, czy naprawde nie istnieje możliwość, że byłby równie wartościowym zawodnikiem, co Fernandez? Do tego Hiszpan miałby w końcu z kim poklepać.
|
Nie rozumiem pytania. Hugi nie ma nic poza wrzutką, a przynajmniej niewiele do tej pory pokazał. Chcemy się go pozbyć bo ma wysoki kontrakt i nieadekwatne umięjętności. IMO Pereira jest znacznie lepszy.