|
Taaa bo w Tychach czy Rzeszowie są "zawodowi piłkarze"...
Mamy kardę młodych chłopaków miejmy nadzieję jeszcze nie zmanierowanych. Oni potrzebują motywacji do rozwoju, nauczyciela, a nie mało ambitnego minimalisty, który liczy punkty do utrzymania w pierwszej lidze...
|