s1mone napisał(a):

Obwinianie Wachowiaka o gola, bo wybił na aut to jakiś wyższy poziom skretynienia, sorry  
Wachowiak jeśli podaje niecelnie to tylko dlatego, że gra ofensywnie, wybiera trudniejsze rozwiązania w przeciwieństwie np. do Jarocha, który zwykle nawet w obiecującej akcji wycofuje piłkę bezpiecznie do tyłu. Wachowiak jeśli traci piłkę to z reguły wysoko lub z boku, bez większych konsekwencji.
Jeśli mam się kogoś czepiać o jakość podań i głupie straty byłby to Plewka, bo zdarzają mu się za często jak na defensywnego pomocnika. Ba, tu nawet nie o częstotliwość tych błędów chodzi, ale o miejsce i czas w którym te piłki traci. Taki Balta może i bardziej drewniany od niego, ale odpowiedzialności za piłkę mógłby Patryka nauczyć. Co innego zrobić stratę na skrzydle, co innego w środku pola na 40 metrze od własnej bramki, gdy cała drużyna przestawia wajchę na atak.
|
Wachowiak wybił piłkę na aut, po tym co zrobił 3sekundy wcześniej, czyli nie atakowany po prostu podał piłkę do przeciwnika co już było parodią i następstwa miało oplakane