Elendil napisał(a):

|
Jak dalej będzie występować parodysta Cisse kosztem Hugiego, to to już jest zwykłe działanie na szkodę spółki. Tak samo jak szukanie przez 2 miesiące połowy napastnika.
|
A co takiego zagrał Hugi?! Ile sparingów z nim oglądałeś? Bo ja oglądałem wszystkie i cały jego sezon w ekstraklasie - nie da dużo więcej niż Cisse. Jest wolniejszy i ma wywalone.
W ogóle widać że Momo wraca po kontuzji, dziś zagrał OK mecz. Wraca mu szybkość, krótko prowadzi piłkę, drybluje i wraca do obrony. Nazywanie go parodystą jest żałosne, zwłaszcza w kontekście robienia z Hugiego jakiegoś asa. Koleś jedyne co w sumie umie to dośrodkować z miejsca jak mu odpuszczą krycie. Poza tym człapie sobie w swoim tempie. Istnieje szansa że nagle po wejściu zamiecie ligę, mniej więcej taka sama jak to że Fazlagić wykręci 15 punktów w kanadyjce.
Przestańmy robić herosów z gości którzy nie łapią się do składu. Zwykle są ku temu powody sportowe. Ale tak, oczywiście, na pewno trzymamy Dora bo jest zbyt zajebisty. Przedłużyliśmy Fernandeza z dużym kontraktem, szukamy trzeciego skrzydłowego (kolejny kontrakt), nawet Fazlagić jest na ławce i łapie minuty (mimo że jest przepłacony i gra słabo) ale jednocześnie nie dajemy grać galaktycznemu Hugiemu.
Wszyscy nasi byli piłkarze znaleźli kluby, sramy się o to czy ktoś podkupi nam Fernandeza ale magik z Izraela siedzi na trybunach. Co za ....a przypadek 
Weź się palnij w pusty łeb.