AS82 napisał(a):

|
Wachowiak nie umie podawać . Pierwsza bramka to jego zasługa , bo niekryty podał po prostu do przeciwnika , niby potem ratował wybiciem na aut ,ale czym się to skończyło to wiemy.
|
Obwinianie Wachowiaka o gola, bo wybił na aut to jakiś wyższy poziom skretynienia, sorry

Wachowiak jeśli podaje niecelnie to tylko dlatego, że gra ofensywnie, wybiera trudniejsze rozwiązania w przeciwieństwie np. do Jarocha, który zwykle nawet w obiecującej akcji wycofuje piłkę bezpiecznie do tyłu. Wachowiak jeśli traci piłkę to z reguły wysoko lub z boku, bez większych konsekwencji.
Jeśli mam się kogoś czepiać o jakość podań i głupie straty byłby to Plewka, bo zdarzają mu się za często jak na defensywnego pomocnika. Ba, tu nawet nie o częstotliwość tych błędów chodzi, ale o miejsce i czas w którym te piłki traci. Taki Balta może i bardziej drewniany od niego, ale odpowiedzialności za piłkę mógłby Patryka nauczyć. Co innego zrobić stratę na skrzydle, co innego w środku pola na 40 metrze od własnej bramki, gdy cała drużyna przestawia wajchę na atak.