|
Co nam dały pierwsze kolejki? 13 bezcennych punktów, możliwość zgrania drużyny, która jest kompletnie nowa, wiarę w to, że mimo prowadzenia rywala (GKS Katowice) możemy odrobić straty. Wynik punktowy był jednak lepszy niż gra drużyny. Dziś już nie było tyle szczęścia co wcześniej i skończyło się tak, jak się skończyło. Tychy były słabe, ale wykorzystały to, co sobie wypracowali. Lepsza porażka teraz niż we wrześniu, bo może jednak władze klubu i sztab zobaczą, że nie jesteśmy tak zajebiści, jakby wskazywało na to miejsce w tabeli. Spadliśmy z ekstraklasy przez minimalizm i brak napastnika, jeśli nie awansujemy to z tego samego powodu. Wisła powinna mieć dwóch napastników, którzy dają gole. I nie ma co pierniczyć, że wszyscy są poza naszym zasięgiem. Tysiące drużyn może mieć skutecznego zawodnika, a Wisła nie? Baju, baju. To jedna kwestia. Druga kwestia. Skoro Hugiemu i tak płacimy, to do jasnej cholery, czemu on nie gra. Przecież pn Cisse i Starzyńskiego czapką nakrywa. Naprawdę stać nas na to, żeby płacić zawodnikowi i z niego nie korzystać? Ok, chcemy go gdzieś wypchnąć, to go wypychajmy, ale dopóki jest nasz, to niech gra. Powtarza się sytuacja z Forbsem - nie mieliśmy napastnika, Brown nie grał, ale wypłaty i tak wpływały na jego konto. Nie wystawiając Hugiego Brzęczek działa na szkodę klubu.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|