Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 13.08.2022, 19:17
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Przyzwoicie grał Cisse?!
W co kvrwa, w jaka dyscypline sportu? Futsal może
Gość nie ma siły biegać, nie angażuje się w grę defensywna , nie ma mocy w nogach bo uderzenie ma anemiczne jak 10 latek
Taktycznie nieokrzesany, podejmuje złe decyzje
Szybko biega i w miarę się kiwa, nic więcej nie potrafi
Ten co go pozytywnie zaopiniował i ten co go wystawia co mecz kosztem np Hugiego się powinni zastanowić nad zmianą zawodu albo przynajmniej wybrać do okulisty
Trzymam się swojej wersji, przynajmniej dwa powroty na pełnym gazichu z dużym poświęceniem po kilkudziesięciometrowym sprincie, który by większość zawodników odpuściła.

Większość naszych akcji szło prawą stroną przez niego i po paru z nich był smród pod bramką Tyszan.

Jeśli nie widzisz postępu względem poprzednich meczy, w których ani się nie wracał (z reguły nie miał siły), a pod bramką przeciwnika notował stratę za stratą (w środku pola z resztą również) to jesteś po prostu ślepy.

Cisse był przyzwoity, na pewno lepszy niż jego vis a vis Młyński w tym meczu.

Przy straconych bramkach nie było jego winy, 1 swojak, druga poszedł do przodu bo byliśmy przy piłce (Plewka) - nie mógł przewidzieć głupiej straty. Przy 3 go nie było na boisku. Dla mnie zagrał na takie typowe 5/10, gdy w poprzednich meczach był albo słaby (poprzedni mecz) albo katastrofalnie tragiczny (wcześniejsze spotkania).

Uważam, że z każdym meczem widać u niego drobny postęp. Co nie zmienia faktu, że w tej rundzie dobrego spotkania jeszcze nie rozegrał.

Dodam też spostrzeżenie na temat Jarocha. Widać, że jest groźny przy stałych fragmentach ale nie może się wstrzelić. Paradoksalnie jego chyba najlepszy mecz w ofensywie zaowocował dwoma bramkami dla przeciwnika z jego strony boiska. Ot, taka ciekawostka.

W każdym meczu zaskakuje mnie Wachowiak, dziś Młyński był po prostu słaby i Wachowiak próbował sam robić grę z boku boiska. Ja nie wiem, jemu ewidentnie coś w głowie przeskoczyło na plus, bo w sparingach bywał tragiczny i dlatego go na drzewo spuszczano. Obecnie to jest nasz najrówniej grający zawodnik pierwszego składu. Naturalny ciąg na bramkę, dobra technika użytkowa, świetnie ułożona noga, wydolność, niezła szybkość, pewny w obronie (sic!). Nie spodziewałem się po nim takiego progresu. Młody daje radę.

Jeszcze jedno spostrzeżenie.
Niektórzy tutaj domagają się stwarzania 100% sytuacji.
Tego będzie u nas mało.
To się nie zmieni.
To nie jest kwestia naszej gry, tylko przeciwników.
Jak mamy stworzyć sytuację sam na sam jak w 90% meczy przez 90% czasu przeciwnik broni całą drużyną od 40 metra. Gdzie ma się zmieścić to sam na sam? Gdzie posłać to prostopadłe podanie? Jedyne co przychodzi do głowie, że po kontrze, z tymże to nas z reguły kontrują, my okazji do kontrataków mamy bardzo mało. My będziemy strzelać głównie po stałych fragmentach, wolnych, rogach, karnych, po pingpongach w polu karnym, po strzałach z linii pola karnego/dystansu, po rykoszetach i dośrodkowaniach. Nie liczcie na jakieś sytuacje 1/1 w polu karnym, bo tego nie będzie za dużo. Na stwarzanie sytuacji z klepy też ciężko liczyć, bo w polu karnym przeciwnika gąszcz nóg jak na Krupówkach na święto 15 sierpnia. Wszyscy stawiają z nami autobus i będziemy próbować się przez niego przebić. To się za szybko nie zmieni.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.08.2022 o godz. 19:41.
Odpowiedz cytując