Garret napisał(a):

I dlatego odwrócili wynik meczu we wtorek? Przecież to co mówisz jest bez sensu w kontekście meczu z GKSem Katowice.
|
Ja wiem, czy odwrócili, czy raczej to był fart? Przecież pierwszy gol to dośrodkowanie na pałe, obcinka obrońcy GKS-u i geniusz Fernandeza.
Drugi gol to bramkarz sam sobie wrzucił.
Ja sobie nie przypominam żadnej "setki" z meczu z Katowicami (poza golem Luisa). Walenie głową w mur, akurat wtedy się udało z powodów jak wyżej. Ale to nie będzie wiecznie trwało, nie da się non-stop liczyć na farta. Piłkarze tez to wiedzą i dziś już chyba czuli po stracie pierwszej bramki, że nic z tego nie będzie.