Wyświetl pojedynczy post
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 13.08.2022, 18:44
Nie da się wygrywać, nie strzelając bramek. W sześciu meczach siedem goli. W pierwszej lidze, gdzie większość ekip na samą myśl o tym, że przyjeżdża Wisła i zawodnicy, których znają z.TV, trzęsło przed nami gaciami.

Obawiam się, czy ten mecz nie będzie niestety dla nas negatywnym punktem zwrotnym, po którym cała pierwsza liga przestanie się już nas obawiać. Do tej pory przeciwnicy podświadomie cofali się w meczach z nami we własne pole karne. Dzisiaj Tychy jak wreszcie zobaczyły, że nie taki diabeł straszny, to nagle okazało się, że już nie możemy sobie biegać z piłką po ich polu karnym. I kolejny raz było widać, że w rzeczywistości bazujemy na indywidualnych zrywach, tu nie ma przemyślanych schematów.

Brzęczek też zmianami zabił mecz. Nie wiem, co miało dać przesunięcie Fernandeza na środek ataku, poza tym, że rozegranie piłki zupełnie wówczas przestało istnieć. Wierze, że jednak w kolejnym meczu będzie to wyglądało lepiej, bo może części piłkarzy ta porażka pokaże, że nie przerastają tak umiejętnościami swoich przeciwników, jak być może niektórzy zaczęli to postrzegać i będą bardziej skoncentrowani. Zbyt różne dwie połowy dzisiaj zagraliśmy.
Ostatnio edytowane przez enzo : 13.08.2022 o godz. 18:48.
Odpowiedz cytując