|
Dla wszystkich którzy twierdzą że potrzebujemy napastnika , wypowiedź Dariusza Marca:
Przede wszystkim denerwuje mnie dyskusja, która toczy się ostatnio wśród kibiców i dziennikarzy, w której słyszę wręcz lamenty, że Wisła nie ma napastnika. Ja uważam, że ma i to bardzo dobrego. Dla mnie Michał Żyro jest bowiem klasyczną „dziewiątką”, a wiem co mówię, bo miałem go w Stali Mielec i w dużej mierze dzięki niemu wywalczyliśmy awans do ekstraklasy. Owszem Michał grał też na skrzydle, ale jeśli popatrzeć na jego karierę, to w tych klubach, w których był wystawiany głównie na boku pomocy, szło mu gorzej. I w Wiśle też w tych dwóch meczach wyszło, że Michała w pierwszym spotkaniu praktycznie na boisku nie było, a w drugim, gdy został ustawiony w ataku, był już jednym z głównych autorów wygranej w Rzeszowie. Oczywiście Wisła powinna jeszcze wzmocnić atak, ale nie jest tak, że na dzisiaj nie ma napastnika. Powtórzę jeszcze raz - ma i to jednego z najlepszych w I lidze!
- Wspomniał pan już o waszej współpracy w Stali Mielec. Jak pan ją wspomina?
- To był zawodnik, jakiego szukaliśmy. Michał przychodził do nas wtedy po przejściach, bo nie grał za wiele w poprzednich klubach, miał swoje problemy. One wynikały po części z tego, że widziano w nim właśnie głównie skrzydłowego. Mnie też wtedy w Stali pytano początkowo, co ja wyprawiam, dlaczego ustawiam go w ataku. A ja się uparłem i wszyscy na tym skorzystali. Michał to jest w ogóle świetny chłopak. Mega profesjonalista. Gdy teraz miałem zapytania z Wisły, czy warto go sprowadzić, wystawiłem mu laurkę. On ma świetny charakter, dużo daje zespołowi na boisku, ale też w szatni. Ma wiele atutów piłkarskich, potrafi dobrze grać głową, świetnie się zastawia, wie jak przytrzymać piłkę.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|