|
Jak to w sporcie, zakała w szatni, zakała na ławce trenerskiej czy w gabinecie prezesa lub jako właściciel psuje wszystko - czasami paradoksalnie jest odwrotnie - wyniki za rządów WSH czy w Polonii za Wojciechowskiego czy tam Króla, który nie płacił. Ale taka spina to myślę, że na krótki czas i później tak czy inaczej ekipa się rozejdzie tam gdzie płacą czy tam gdzie nie ma rekinków (tak jak to od nas odchodzili Velez, Mączyński itp).
Tylko pracą i dobrą atmosferą jest się w stanie coś osiągnąć, do tego ambicja, wizja rozwoju, pozytywna presja i się tworzy z niczego taki Raków czy inne mniejsze kluby, które nas ojebały w tamtym sezonie w e-klapie.
Psychika i mental, jak to leży to o czym tu marzyć? Dlatego w pierwszej kolejności powinno się wypierdalać z klubu marudów, cwaniaków, nygusów, ludzi bez ambicji, bez wiary w projekt. Sportowo to w tej lidze wiele nie trzeba. Wystarczy CHIEĆ pobiegać, potrenować i się zjada tę ligę niewielkim talentem (który ma wielu piłkarzy) i profesjonalizmem włożonym.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 10.08.2022 o godz. 13:49.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|