krysztal napisał(a):

|
A jak piłkarz drużyny przeciwnej z 10 metra trafia w poprzeczkę to jest to fart czy wymuszenie błędu?
|
Normalnie bym powiedział że nasz błąd że dopuściliśmy do takiej sytuacji. Jak ktoś nie trafia z tej odległości w bramkę to nie miał pecha, ale mu zabrakło umiejętności/zimnej krwi/oszacowania sytuacji
Cała sytuacja i tak nie ma znaczenia bo chwilę wcześniej był odgwizdany faul na naszym zawodniku. I to nie kwestia szczęścia. Gdyby nie ten faul to by do tego strzału w poprzeczkę nie doszło.
Szkoda że tak dobrej pamięci nie ma się do naszych poprzeczek
