Fajnie że pomimo zmiany większości piłkarzy z pierwszej 11, zgrywania się nowych piłkarzy i ciągłych kontuzji wygrywamy mecze i punktujemy. Pewnie w każdym innym klubie kibice by to docenili. no ale my od kilkunastu lat jako "sieroty po Cupiale" tak zdurnieliśmy ze bez narzekania ani rusz. Wszystko hoojowe i do niczego
Niektórych motto na tym forum to:
Ale zaraz... do czego by sie tu jeszcze przyjebać?
btw
Mnie się wczorajszy mecz podobał. I na boisku (owszem bez wirtuozerii ale solidna walka do końca) i na trybunach. I oby tak dalej.