pepe72 napisał(a):

Nie chce mi się daleko szukać ale Carlitos to był napastnik, który zrobił nam wyniki.
W tabeli za zeszły sezon top6 strzelców E-klapy to byli:
Ivi Lopez - 20 - Raków
Mikael Ishak - 19 - Amica
K. Angielski - 18 - Radomiak
Ł. Zwoliński - 16 - Lechia
E. Exposito - 14 - Śląsk
J. Amaral - 14 - Amica
Proponuje to porównać z tabelą końcową.
Ponoć Angielski chciał do nas, a w efekcie odebrał nam nadzieję na utrzymanie.
Tu piszą, że to środkowy napastnik:
https://www.transfermarkt.pl/luis-fe...spieler/230212
ale rozumiem, że chcesz się kłócić, że to "10" czyli "ofensywny pomocnik".
|
Aaaa, Carlitos. I ile on u nas pograł? Od tego czasu ilu Carlitosów mieliśmy?
Fernandez to nie jest klasyczny napastnik, bardziej ofensywny pomocnik.
Angielski miał pierwszy sezon w życiu kiedy regularnie strzelał, wcześniej miał żałosne statystyki, teraz gra w Turcji. Po jednym udanym sezonie w życiu.
Wydaje mi się że to jednak ja mam rację w tym, że nawet jak trafimy na napastnika w formie to zaraz go nie będzie. Wystarczy spojrzeć jak tutaj przeżywają czy Fernandez uśmiechnął się po bramce i że do końca nie wiemy nawet czy zostanie w tym okienku, a gość nawet nie gra jakoś super rundy, głównie się leczy. Próbować zatrzymać piłkarza mogą kluby o wiele bogatsze od nas jak Legia czy Lech.
@bódyń - o pierwszej lidze pisze się mało, o Wiśle bardzo dużo.