Jaroo1 napisał(a):

|
Przede wszystkim to sami sobie robimy wielką krzywdę wystawiając Fernandeza na szpicy. Bo mamy wąską kadrę i niewielu graczy, którzy się wyróżniają. Wystawiając Fernandeza na samym przodzie gramy jak bez napastnika, a do tego nie korzystamy z Fernandeza z tyłu. Czyli jesteśmy stratni na dwóch pozycjach przez jeden głupi ruch.
|
Poza pierwszym meczem z Sandecją to chyba więcej tego nie zrobiliśmy.