|
Los to może sprzyjać raz czy dwa. Ale jak "sprzyja" 5 razy pod rząd to to już nie jest los.
Żyro jest niezłym zawodnikiem po przejściach. Przecież do swojej koszmarnej kontuzji grał na wyspach.
Fernandez ma w CV grę w 2 lidze hiszpańskiej czyli ma papiery na bycie kolejnym Carlitosem.
|