|
Mimo optycznej przewagi, mieliśmy znowu farta bo bramka na 2-1 to wielki babol bramkarza. Duda z Odrą Opole tak wykonał chyba z 4 rozne że piłka lądowała na aucie po drugiej stronie boiska, a dziś tak dograł, że poszła kontra i gol, totalne nieporozumienie. Brakuje napastnika (a nawet dwóch), ale środek pola to totalne drewno. Plewka człowiek widmo, Balte chociaż chwale, bo przynajmniej w defensywie gra jako tako. Cisse wczoraj w kluczowych sytuacjach same złe wybory. Piotruś tragiczny. Wachowiak w 2polowie miał dwa poważnie błędy, na szczęście bez konsekwencji. Z tego wszystkiego najważniejsze 3 punkty
|