s1mone napisał(a):

|
Fernandez zagrał w tym meczu na kierownicy, nie na szpicy - dlatego zagrał dobrze. On się do naszej gry nie nadaje na pozycję 9. Za bardzo mu piłka lata pod głową. A tak był pod grą, cofał się do rozegrania. Wystawianie go jako typowego egzekutora to robienie mu krzywdy. Szczególnie, że jest on potrzebny przy rozegraniu. Poza tym świetnie schodzi w drugie tempo, a na szpicy to trzeba się ze stoperami rozpychać o dojście do stykowej piłki. Żiru jest w tym dużo lepszy, ściąga na siebie obrońców i robi miejsce dla Fernandeza.
|
Zgadzam się że Fernandez to nie napastnik, tylko kreator, tak zagrał, wszedł za Dudę nie za Żyro. Nie znaczy to że nie będzie wchodził w pole karne - wchodzą w nie wszyscy poza stoperami podczas akcji. Dlatego nie rozumiem pitolenia że wszedł napastnik...
Trzeba uczciwie powiedzieć że i Żyro i Sobol dostają o wiele za mało podań w pole karne. Dlatego liczę na zastąpienie Dudy Fernandezem, bo z całym szacunkiem - nasz junior więcej psuje niż kreuje. Uważam też że nie można obiektywnie krytykować przez to grę w ataku tych piłkarzy bo większość akcji muszą wykreować sobie sami. Na tym poziomie jaki prezentujemy trzeba stworzyć kilka setek żeby padła bramka. My kreujemy jeszcze za mało.
Nie ma dla nas powrotu do czasu Żurawskiego, Frankowskiego czy Brożka - nie stać nas na takich piłkarzy. Dlatego kreować i strzelać musi cały zespół.