Ja skupie się na mankamentach.
- Wolna (znów!) gra pozycyjna z której absolutnie nic nie wynika. Nabijanie pustej statystyki posiadania piłki.
- Do 70 minuty chyba nie stworzyliśmy ani jednej przewagi pozycyjnej, żadnego wygranego pojedynku biegowego, wyjscia na pozycję czy dryblingu.
- BEZNADZIEJNE skrzydła. Starzyński bardzo słaby mecz ale i tak lepszy niż to co pokazał Cisse. Totalny regres w grze tych piłkarzy w ciągu ostatnich miesięcy. Cisse wogole nie powienien wyjść na drugą połowę!
- Gruszkowski podobny zjazd formy. Wirtuozem nie byl nigdy ale teraz jeszcze stracil na dynamice (ale i tak lepiej niż Starzyński)
- Ciągle słabe stałe fragamenty gry, zwłaszcza kornery.
Byliśmy lepsi ale szczeście nam dopisuje. Takiego farfocla nie widziałem od lat
