|
Brawo za determinację i wyrwane punkty. Gks okrutnie słaby. Tylko przeszkadzanie im było w głowie.
Jestem pod wrażeniem Wachowiaka. Sam grał cały mecz przeciwko 3 rywalom. Szczególnie ten ciemnoskory uniemozliwial mu skonstruowanie jakiejkolwiek akcji dwójkowej.
Druga bramka fartowna, ale z przebiegu meczu i tak zasłużona.
Cieszy zaangażowanie, walka, gotowanie techniczne nad rywalem.
13 z 15 pkt
Wymarzony start. Teraz trzeba podbić Tychy.
|