|
A to nie jest po prostu tak, że po doświadczeniach ze ściąganymi do nas regularnie parodystami, mamy prawo oczekiwać wreszcie jakiegoś napastnika z krwi i kości? Takiego od lat przy R22 przecież nie było. A brak sensownego snajpera zadecydował niestety też o naszej degradacji.
My naprawdę od bardzo, bardzo dawna mamy niesamowity problem ze strzelaniem bramek, o czym wielu kibiców i dziennikarzy już wspominało. Nawet dzisiaj, pomimo zaskakująco dobrego wyniku punktowego, mamy po 4. kolejkach strzelone raptem 4 gole. A gramy jednak na zapleczu Ekstraklasy, gdzie wyraźnie widać, jak beznadziejnie niektóre drużyny w formacji obronnej potrafią się prezentować. Pierwsza połowa w meczu z Odrą to był poniżający wręcz pokaz tragikomedii w defensywie opolan.
|