wolfy napisał(a):

Obejrzyj sobie skrót jeszcze raz - obrońca nie miał szans wybić tej piłki, jechał na wślizgu a i tak był spóźniony.
Taką sytuację jaką miał Starzyński marnowali wielokrotnie o wiele lepsi piłkarze.
Po prostu Wam się ulewa frustracja i musicie na kimś odreagować. Nie ma racjonalnych przesłanek żeby czepiać się akurat Starzyńskiego.
|
Weź już nie pitol. Taką sytuację jak miał Starzyński to każdy trampkarz trafia w bramkę, dostał idealnie w tempo. Tylko zamiast myśleć o pewnym strzale to chciał przykozaczyć, celując pod poprzeczkę. Typowe zachowanie spowodowane brakiem odpowiedzialności. Gdyby to było przy 0:0 też byłbyś taki ślepy na rzeczywistość?
To tak jakby nie czepiać się za niestrzelenie karnego, bo przecież lepsi też nie strzelają. Przestań się ośmieszać.