Cytat:
|
Ja jestem ciekaw ile musimy mieć spotkań "na zero" z tyłu aby paru kibiców potrafiło przyznać że poprawiła się u nas gra obronna a wyniki nie są kwestia przypadku ale wypracowanych schematów.
|
Schematów czego? Że Biegański broni setki, że ktoś trafia w poprzeczkę, że Colley wybija z linii?
Akurat do tego 0 z tyłu to mamy farta. Gramy dobrze bo skutecznie, jakieś okazje tworzymy w meczach ale farta też mamy, że rywale nic jeszcze nie umieli strzelić, że wpadł samobój, że Arka dostała 2 czerwone.
Ogólnie ta liga jest tak chujowa, że aż żal w niej grać. Odnoszę wrażenie, że trzymamy taki poziom jak w tamtym sezonie. Tylko, że w I lidze napastnicy mają taką skuteczność i zmysł do strzelania bramek jaką ma cała linia pomocy w przeciętnym klubie ekstraklasy, nie mówiąc już o napastnikach ekstraklasy.
Te kluby są tak słabe, że po prostu nie ma kto nam bramki strzelić (+nasz dobra gra + fart), a gdyby nas teraz wsadzić do ekstraklasy to kopalibyśmy się po czołach, nie umieli strzelic i tracili jak w tamtym sezonie.
Zobaczymy co będzie dalej bo też póki co, z tego jak klaruje się tabela, to graliśmy ze środkiem tabeli i dołem, z czego ten środek to toporna Sandecja i Arka, która po pierwszym meczu już spuchła, a w meczu z nami mieli dwie czerwone.
Także jeszcze może się okazać, że czekają nas spore problemy w tej rundzie.