Drozd napisał(a):

|
Tak jak napisał kolega powyżej, nikt się Starzyńskiego nie czepia, tylko sposób w jaki zmarnował idealne podanie w trudnym momencie jest irytujący. Starzyński mimo wieku nie jest już nieopierzonym młokosem. W zeszłym roku z racji na kontuzję można było być wyrozumiałym. Teraz powinien zrozumieć że w klubie i kibice na niego liczą.
|
Bo ja wiem? Ostatnia nasza legenda czyli Brożek łatwiejsze piłki czasami psuł a miał przynajmniej o 10 lat więcej niż Starzyński. Tak, że znajmy proporcje
Co do meczu:
Wisła Kraków zgromadziła po 4 meczach 10 punktów, dzięki czemu znajduje się na szczycie pierwszoligowej tabeli
Wyniki natomiast mocno tuszują grę, która nie wygląda na ten moment obiecująco
Zespół nie robi zapowiadanych postępów, a dotychczasowe zwycięstwa mocno uzależnia od szczęścia, przypadku i błędów przeciwnika
https://www.goal.pl/premium/wisla-kr...granej-z-odra/