Takie drobne spostrzeżenie, jak Jagul z azorem onanizują się na wpisem Janexa dodając przy tym sporo od siebie, to jest wszystko w porządku, ale jak stary dziad próbuje wyciągnąć z tego jakieś rozsądne, alternatywne wnioski, które nota bene nie pasują do teorii nieogarów w zarządzie, to ma embargo na zabieranie głosu...
