|
Może wolfy dlatego, że ludzie chcą normalnie funkcjonującego klubu piłkarskiego. Gdzie pracownikami będą ludzie kompetentni, którzy przyszli tu dzięki bogatemu CV, a nie dlatego, że są "wiślakami". Z całym szacunkiem, ale zostaliśmy w klubie z miernotami. Na ławce jest wuja + Sobolewski, który sobie w żadnym klubie jako główny trener nie poradził, trenerem napastników jest pan Kmiecik, który powinien mieć inny etat w klubie, ilu to napastników zawdzięcza swoją formę trenerowi? Działem skautingu zarządza Głowa, a pod sobą ma Brożka. Ludzie którzy wcześniej nie pracowali jako skauci mają nam nagle szukać zawodników. Rozumiem brać takich ludzi do klubu, ale czemu zostawiamy ich bez wsparcia osób doświadczonych? Od kogo oni mają się uczyć? Zawalili w pierwszym meczu z kateringiem, prawie miesiąc od rozpoczęcia rozgrywek, a my nie mamy napastnika, minął miesiąc, a my w sklepie nie mamy nic nowego, nie ma żadnych nowych kolekcji, przecież ktoś miał za to odpowiadać. W takim klubie jak Wisła to przecież kibice dają najwięcej kasy i chyba proste, że sklep powinien być na wysokim poziomie, żeby napędzać tym finanse, a oni nic z tym nie robią. Nie wspominam już o pracy naszej pani rzecznik, która z oficjalnego konta Wisły robi sobie prywatny folwark i blokuje ludzi, a pozostałej "pracy" juz lepiej nie wspominać. Po takim sezonie w eklapie powinny być duże zmiany, a prawie nic się nie zmieniło. Nie wiem czemu ludzie wierzyli w to, że wejdziemy w 1 ligę i ją zdominujemy. Trener powinien być wyjebany po wykręceniu wspaniałego wyniku w eklapie. Zobaczymy za parę spotkań czy w grze drużyny pojawią się jakiekolwiek schematy, taktyka i pomysł na grę.
|